Czy należy bać się wilków?

W Beskidzie Niskim z łatwością spotkamy wiele dzikich zwierząt. Sarny, jelenie, rysie, lisy, dziki, a nawet wilki i niedźwiedzie mogą nam towarzyszyć na górskich szlakach. Czy powinniśmy się ich obawiać? Zdecydowanie nie. Dzikie zwierzęta najczęściej na widok człowieka uciekają. Wyjątkiem może być locha z małymi lub wystraszony niedźwiedź, który w obronie własnej może zrobić nam jakieś głupstwo czyli np. dziurę w głowie.

Wilki najczęściej polują na sarny, które szczególnie gdy są osłabione lub chore, stają się łatwym łupem tych drapieżników. W sytuacjach gdy trudno jest o pożywienie, może się zdarzyć jak to miało miejsce w Bartnem w 2017 roku, że wilki zaatakowały młodą jałówkę na pastwisku, czy psa, który był uwiązany przy budzie. Takich przypadków ataku na zwierzęta hodowlane w całym powiecie gorlickim notuje się około 20 rocznie. Nie dziwi zatem widok zagryzionej sarny w parku w Gorlicach czy dzika rozszarpanego w centrum wsi Lipinki właśnie przez wilki.

O tym, że wilki uciekają przed człowiekiem, przekonałem się na własnej skórze biegnąc żółtym szlakiem z Ropek w kierunku Ostrego Wierchu. Niespodziewanie zza zakrętu wypadł na mnie wilk. Jego zdziwienie było jednak większe niż moje, a i refleks miał lepszy niż ja. Zanim zdążyłem się przestraszyć, już go nie było. Pozostała tylko fascynacja, że widziałem go w odległości 8-10 metrów.

Podziel się:

pokaż wszystkie aktualności